wtorek, 21 sierpnia 2012

A ja, dalej podziwiam szyldziki ;)))

Ufff jak goraco :)))

Wczoraj wieczorem  musialam uwiecznic moj maly ziolowy ogrodek, tym razem w blasku swiec.
Przy takich tropikalnych temperaturach, wieczorne posiedzenia na tarasie to sama przyjemnosc.

A tutaj rezultaty mojej owocnej pracy ;)))







Zawsze kochalam kwiaty, dlatego nie moglo ich zabraknac na moim balkonie.
W Lidl kupilam wiosna cebulki i zwyczajnie wsadzilam do donic, a to co wyroslo w moim kaciku to ogromna niespodzianka.
Takiego kwiecia sama sie niespodziewalam.
Pamietam, ze moj M. smial sie pod nosem " po co nam na balkonie, puste donice z ziemia".
A teraz chodzi i podziwia ;)))
Nie mialam sumienia wyplenic tej pokrzywy dlatego rosnie sobie w srodku ;)))





Ja juz odliczam dni do mojego Candy.


Milej nocy :)))


33 komentarze:

  1. Piekny mini ogródek sobie stworzyłaś;)) masz widać rękę do kwiatów... szyldziki prezentują sie genialnie;)
    Miłego wieczorku, pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duzo osob mi mowi, ze kwiaty mnie lubia ;)))
      Usciski :)))

      Usuń
  2. Pieknie to wyglada wieczorem...lubie kwiaty i bardzo lubie sie nimi otaczac:)
    ach te szyldziki:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jakoś nie mam ręki do ziółek
    ale może powinnam spróbować... zwłaszcza ze szyldziki mi też się podobają...
    a i jak wieczorkiem klimatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak naprawde nic dodatkowego z kwiatami i ziolami nie robie, wsadzam do doniczki, a one same rosna ;)))
      Moj balkon jest bardzo sloneczny, wiec musze czesto podlewac :)))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia wieczorową porą, można się rozmarzyć:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie wygląda Twój zielnik z szyldzikami ,nocą oświetlony blaskiem świec :)
    a ja kupiłam sobie bazylię ;) zjadłam już wszystkie listki i miałam wyrzucić, bo z reguły nic nie wyrasta tylko schnie , ale cos mnie pokusiło ,zwłaszcza jak zobaczyłam Twój zielony ogródek i wyniosłam na balkonik ,a dziś już widzę małe listki bazylii jupi jak się cieszę ;p sorrki za opowieść ;p
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opowiadaj, opowiadaj lubie czytac ;))) Ja tez zawsze myslalam, ze ziola kupione w sklepie sa "zaprogramowane" po jednym uzyciu usychaja ;))) Teraz mysle, ze moze trzeba je przesadzic do wiekszej doniczki.Znawca nie jestem, ale musimy sie doszkalac metoda prob i bledow ;)))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    2. a dzięki naszym blogom możemy się dzielić spostrzeżeniami :)
      pozdrawiam
      Ag

      Usuń
  6. Bardzo ładne kwiatki ;)
    Ślicznie wygląda , szczególnie nocą w blasku świec. Szkoda, że na moim balkonie świeca pustki, ale gdy dostalismy to mieszkanie był juz lipiec i raczej nie pora na sadzenie kwiatów. Ale na jesień obiecuję sobie że zakupię kilka donic wrzosów i jakoś przystroję ten balkon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lipcu petunie moglas sobie zasadzic z sadzonek, rozrastaja sie w niesamowitym tempie ;)))
      Caly czas maja piekne kwiaty i kwitna do pazdziernika, pierwszych przymrozkow :))) Ja juz tez widzialam wrzosy w sklepie, ale w takich tropikalnych warunkach jakie narazie panuja w Niemczech, nie mysle jeszcze o jesieni.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. swietne kwiaty Ci wyrosly!!i petunie ladnie sie trzymia uwielbiam te kwiaty moje niestety wyschly pod nasza nieobecnosc,chlip chlip,ale donice stojace z kwiatami wytrzymaly co bardzo mnie ucieszylo:P.....................buziaki serdeczne:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bardzo sloneczny balkon, wiec petunie codziennie potrzebuja swojej dawki wody. Jak wyjezdzamy na dluzej wywozimy do tesciowej. Wieksze donice przyjezdza i podlewa ;)))
      Usciski :***

      Usuń
  8. masz piękny,ukwiecony balkon:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja zielona prywatna oaza w miescie ;)))
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Ojj zielono ;)))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. Ja z przyjemnością też.Lubię Twoje nocne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  11. wieczorne zdjęcia urocze, żałuję, że nie mam balkoniku ;(, a ja odnalazłam ostatnio cebulki tulipanów, które kiedyś kupiłam i hmmm, wykiełkowały na strychu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiaty zyja swoim zyciem :))) Szukajac mieszkania zawsze staram sie, aby posiadal balkon. Musimy rowniez cos z palaczami zrobic, jesli przyjda w odwiedziny ;)))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  12. jak zawsze Twoje zdjęcia wieczorową porą urzekają:)))
    ogródek wygląda świetnie:)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  13. ale klimatycznie tam u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje.Uwielbiam swiece :)))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  14. Jest sliczny Twoj maly ogrodek...:))
    Fajny klimacik przy swiecach...ja tak uwielbiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babskie, romantyczne klimaty :)))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  15. Kwiatuszki cudne. Może i ja niedługo odważę się pokazać światu co wyrosło na moim balkoniku. Niestety aż tak bujnego kwiecia na nim nie ma:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazuj! To co u mnie wyroslo, przeszlo moje najsmielsze oczekiwania :)))

      Usuń
  16. patrzac na te cudne zdjecia zaluje, ze nie mam balkonu, choc staram sie zazielenic mieszkanie;)
    piekne tabliczki z napisami, sliczne aranzacje, nic tylko zakotwiczyc sie tam z ice tea!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam wieczorne posiedzenia na balkonie. Dodatkowym plusem jest piekny widok:)))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń