sobota, 26 grudnia 2015

Candy-wyniki :)))


Krotka przerwa w biesiadownaiu z rodzina i przychodze do Was z krotka nowina, ze nowym wlascicielem swiecznika jest...klik.
E-Mail juz wyslany i czekam na odpowiedz z danymi do wysylki :)))


Sciskam...

Magdalena


wtorek, 22 grudnia 2015

Pakujemy...


Podczas ostaniego spaceru bylo wietrznie i dzieki temu pod moimi nogami lezaly zerwane z wyzszych parii drzew galezie z pieknymi szyszkami :)))
Dla najmlodszych staram sie pakowac prezenty "na bogato" ale nie kiczowato ;)))
Troche koloru, troche natury i maly ozdobny akcent w postaci bombki.





Kochani, zdrowia, szczescia, spelnienia marzen i pieknych chwil z rodzina i bliskimi Waszemu sercu wszystkim zycze!!!
Blogosfera to moje hobby, ktore uwielbiam, ale bez Was nie mialoby sensu dlatego dziekuje za Wasza obecnosc, poswiecony drogocenny czas i komentarze

Magdalena

środa, 16 grudnia 2015

Warhol...


Szybka zmiana dekoracji.
Plakat Warhola mam od paru miesiecy, ale do tej pory nie mial na blogu swoich 5 minut ;))) 
Jego miejscem docelowym byla sypialnia...hmmm, jednak zmienilam zdanie.
Duza sciana w salonie swiecila pustkami, nie narzekalam na to, ale teraz tez wyglada calkiem fajnie ;)))




U mnie caly dzien pada i 10 stopni na plusie.
Gdzie ta zima ???

 
Magdalena

niedziela, 13 grudnia 2015

Mam go...


W naszej blogosferze nastal czas pierniczenia ;)))
Ja nie piernicze, ale dane mi jest rozkoszowac sie ich smakiem, smakiem domowo robionych piernikow.
Mama mojego meza tradycyjnie robi nam niespodzianke w postaci tego smakowitego wypieku.


Przedswiatecznych niespodzianek u mnie ciag dalszy, poniewaz znalazlam moj wymarzony stolik kawowy.
Stolik rodem z czasow 50-tych i jak widac nadgryziony zebem czasu, ale nie bedzie poprawek, pokochalam go z jego wszystkimi wadami ;)))


Trzecia niedziela adwentu prawie za nami...niesamowite ;)))


Magdalena


środa, 9 grudnia 2015

Prezenty...


U nas w rodzinie prezenty swiateczne kupujemy tylko najblizszym malym milusinskim.
Kupno ok.10 upominkow sprawia mi frajde,a przeciez wlasnie o to chodzi, ale jak pomysle, ze musialabym szukac ponad 25...to bylby ogromny stres ;)))
O starszym towarzystwie rowniez Mikolaj nie zapomina, tutaj pomocnikami okazuja sie zony, mezowi, parnetrzy.
Na koncu nikt nie zostaje pominiety, a wszystko odbywa sie w spokojnej atmosferze.


Szostego grudnia rowniez znalazlam cos pod poducha, ale moj pomocnik stwierdzil, ze ma dosc prezentow dekoracyjno-wnetrzarskich ;)))

Ja przyznaje, ze prawie wszystko zamowilam online.
U Was wszystkie prezenty kupione, pieknie zapakowane czy nadal na sklepowych polkach???


Magdalena
 





 

niedziela, 6 grudnia 2015

Druga niedziela...


Druga niedziela Adwentu za nami, a ja nadal wprowadzam zimowo-swiateczne akcenty do mieszkania.
Czas plynie szybko, ale tym razem nie narzekam, poniewaz zbliza sie dla mnie dlugo wyczekiwany magiczny czas spedzany z rodzina :)))


Magdalena


niedziela, 29 listopada 2015

Stroik adwentowy...


Stroik adwentowy z tego co mialam w kuchni pod reka.
Jablka nafaszerowalam woskiem ;)))
Orzeczy, cytrusy to podstawa o tej porze roku.
Cynamon z zeszlego roku.
Cos zielonego do ozdoby i gotowe.


Nawet swieczki nie sa nowe ;)))
Jesli mamy w domu lasucha, to oczywiscie po jakims czasie stroik musimy uzupelnic.
Mam rowniez obawy, ze jablka nie wytrzymaja do konca i zgnija, ale latwo je wymienic ;)))


Magdalena

piątek, 27 listopada 2015

GIVEAWAY


Mikolaj Swiety rozdaje prezenty.
Specjalnie dla Was mala niespodzianka, drobnostka za to, ze jestescie tutaj ze mna :)))
Mikolajkowy upominek to swiecznik z lat 60-tych, dodatkowo dodaje pasujace swieczki.



Prosze o pozostawienie komentarza pod tym postem, bedzie mi rowniez milo jesli podlinkujecie baner z informacja o candy u siebie na blogu.
Anonimki-prosze o pozostawienie adresu e-mail.
Jesli masz ochote mozesz zostac obserwatorem mojego bloga, ale pod jednym warunkiem, ze musi sie on Wam podobac ;)))


Czekam na Was do 25 grudnia...





Magdalena






środa, 25 listopada 2015

Ten czas...


Przykro mi, uwielbiam ten czas i bede Was zameczac swiatecznymi zdjeciami ;)))




Lubie robic zdjecia i z Wami sie nimi dzielic, ale niestety nie zawsze mam wene napisac " cos madrego"... a wiec dzisiaj bez zbednych slow :)))



Magdalena


niedziela, 22 listopada 2015

Zapach pomaranczy...

W mom domu unosi sie zapach cytrusow i anyzu...
Dwa, trzy produkty ze sklepu spozywczego i dekoracja choinkowa gotowa :)))
Wiele osob poleca w internecie szybsze suszenie plastrow w uchylonym piekarniku.
Ja bylam zawiedziona, owszem trwa krocej, ale nalezy bardzo uwazac na temperature, latwo je przypalic.
Po 2 godzinach zrezygnowalam z piekarnika i dosusze ekologicznie na kaloryferze ;)))
Anyz przykleilam klejem na goraco i w ten sam sposob przykleje plaster do choinki.

Cytryna mnie rozczarowala i polecam pomarancze.

Prosta, ale jakze piekna dekoracja...



Magdalena

środa, 18 listopada 2015

Ty moj stary grzybie ;)))


Czy takie ozdoby dzisiaj granicza z kiczem??? dla mnie osobiscie to raczej klasyka ;)))
W tym swiatecznym okresie staram sie nie podazac za moda, tylko wybieram tradycyjne dekoracje.
Dzieki bombkom ktore kolekcjonujemy przez wiele lat mamy pewnosc, ze drzewko swiateczne jest wyjatkowe i niepowtarzalne :)))
Nie mowiac o pieknych wspomnieniach ktore czesto przywoluja...

Szukalam takich starych muchomorow i nareszcie znalazlam.


Magdalena

poniedziałek, 16 listopada 2015

***


Liscie opadly i duzymi krokami zbliza sie wyczekiwany przeze mnie przedswiateczny czas.


Mamy jeszcze piekna jesienna atmosfere, ale rowniez ciesze z pierwszych swiatecznych inspiracji w naszej blogosferze.
Ja sama mam w glowie pare pomyslow i musze je koniecznie zrealizowac.
Nie mam ochoty odkladac wszystkiego na ostatnia minute, tym bardziej, ze w Niemczech z poczatkiem Adwentu wszystkie dekoracje dozwolone ;)))


Udanego tygodnia...


Magdalena

środa, 11 listopada 2015

Innym razem ;)))


Stolika jednak nie kupilam, ale nie rozpaczam...jak nie ten, to inny.
 Przy kazdej licytacji zawsze zachowuje zdrowy rozsadek i trzymam nerwy na wodzy ;)))
Mam swoja cene maksymalna i staram sie jej nie przekraczac.
Mam doswiadczenie w tych sprawach ;)))
Lampa, swiecznik, stolik, a nawet poszewka z ponizszego zdjecia, to przedmioty z drugiej reki.
                             



Lubie ten zakamarek w moim mieszkaniu ;)))


Magdalena

niedziela, 8 listopada 2015

Pielegnacja...



Lubie zielenine w wazonie :)))
Przynosze ja czesto ze spaceru, jakies badylki, galazki, ale niestety nie mam ogrodu gdzie mogalbym posadzic kwiaty, duuuzo kwiatow i darmowo tworzyc piekne kompozycje.
Dlatego jesli wydam juz pewna kwote, to staram sie je pielegnowac, aby jak najdluzej cieszyly moje oczy.


Lodygi zawsze przycinam ostrym nozem, to podstawa, ale gerbery trzeba rowniez odpowietrzyc ;)))
Ich lodyga jest w srodku pusta i dobrze ja nakluc powyzej poziomu wody.
Po tym zabiegu roslina lepiej pobiera wode, ktora wymieniamy codziennie.



Macie jakies sprawdzone sposoby, rady, porady???
 Ja znawczynia nie jestem, ale z pomoca zawsze przychodzi "wujek google"



Magdalena

środa, 4 listopada 2015

Dlugie wieczory...

Krotsze dni, dluzsze wieczory, a wiec pora uzbroic sie w dodatkowe swiece na jesienno-zimowy czas.
Mam ku temu okazje, poniewaz zupelnie przypadkiem wysznupalam "pare" dodatkowych elementow do mojego kultowego swiecznika ;)))
Dodam, ze zdobycie swiec do niego pasujacych do latwych zadan nie nalezy.


W tym tygodniu licytuje stolik kawowy w stylu Mid-Century, czyli stalo sie...zdradzam typowy styl skandynawski ;)))
Chce go miec i to bardzo...trzymajcie kciuki!!!
Cos czuje, ze bedzie walka ;)))
 Mam nadzieje, ze wszyscy chetni przeocza licytacje i nie wydam na niego majatku, bo mnie facet z domu wyrzuci przez te babskie fanaberie...hehehe.



Magdalena

środa, 21 października 2015

Jesien...


Bezdzietna kobieta ze mnie, a wiec nie bede wycinac halloweenowych dyniowych lamp z wyszczerbionymi zebami ;))) ale cos na wzor wazonu z najwieksza przyjemnoscia :)))


Wiele blogowych kolezanek podejrzewalo co kryje sie w ostanim poscie, a Ania opisala z wielka dokladnoscia ;)))
Oczywiscie pokazalam Wam moj nowy stolik z przelomu lat 60-tych i 70-tych.
Typowa "Nerka"...ma blat w ksztalcie nerki i trzy charakterystyczne toczone z drewna nozki.




Stolik jest niewielki, ale bardzo podreczny i dlatego planuje kupic jeszcze jeden, albo dwa ???


Usciski
Magdalena


sobota, 17 października 2015

Retro...


Wzornictwo z lat 50. i 60. przezywa ostatnio renesans i przyznaje, ze dalam sie troszke zarazic temu trendowi ;)))
Jesli mam mozliwosc to wybieram oryginaly, a nie produkty inspirowane wzornictwem sprzed dekad.
Szukalam niewielkiej komody, a zakochalam sie w czyms pieknym z masy perlowej.


Zgadnijcie co to??? bedzie mala zmiana w mieszkaniu ;)))


Magdalena



niedziela, 4 października 2015

Lampa


Oswietlenie na wysiegnikach, dzieki regulowanej wysokosci mozemy dopasowac lampy do pomieszczenia w ktorym sie znajduje.


Po reszerszy nie bylo odwrotu...prosta, a jednoczesnie funkcjonalna konstrukcja przekonala mnie do jej zakupu.
 Oczywiscie post niesponsorowany ;)))

Udanego tygodnia..
Magdalena 

czwartek, 24 września 2015

Krotsze dni...


Jesien bywa piekna, ale takze szara i deszczowa.
Z kazda kolejna doba dnia ubywa, a nocy przybywa.
Wowczas zwalniam , wyciszam sie, delektuje ciepla herbata i mam nadzieje, ze w koncu nadrobie blogowe zaleglosci ;)))


Na wielu blogach sezon herbaciany rozpoczety...u mnie rowniez :)))

Poczatek jesieni, a ja musze przyznac, ze mysle o dekoracjach swiatecznych bozonarodzeniowych ...o zgrozo ;))) 
Wy rowniez ???


Magdalena



niedziela, 13 września 2015

Wrzosy...


Wrzos nie jest zbyt dobrym zwiastunem, wedlug polskiej tradycji przyniesienie go do domu przyciaga nieszczescie ;)))



Ja tam w przesady nie wierze i ciesze sie z mojej skromnej dekoracji.


Magdalena

niedziela, 6 września 2015

Dynia...


Pogoda zmienila sie radykalnie, temperatury spadly, a wiec najwyzsza pora na zupe z dyni.
 Zupa z dyni to sezonowa potrawa, a wiec mozna powiedziec napisac, ze jesien zawitala w moje skromne progi ;)))



Magdalena

 

środa, 2 września 2015

Boleslawiec...


Kolejny tradycyjny akcent w moim mieszkaniu za niewielka kwote.
Rekodzielo za 1€...ja zawsze cos wysznupie ;)))



Magdalena

niedziela, 30 sierpnia 2015

czwartek, 27 sierpnia 2015

Pizza...


Wiem, ze nalezy sie zdrowo odzywiac, ale sa takie dni, ze na gotowanie nie mam czasu, sily, albo ochoty i wowczas wyciagam z lodowki gotowca.
Ciasto na pizze, sos i swieze male co nieco, zeby jednak dostarczyc organizmowi pare witamin.
No coz... zgrzeszylam ;)))





Smacznego...
 

Magdalena