czwartek, 18 grudnia 2014

***

Nastroj jak deszczowa aura za oknem?!?... nie, nie dobry humor mnie nie opuszcza :)))
Sniegu nie ma, ale ja i tak czuje w powietrzu ten wyjatkowy czas.
Jestem ciekawa czy sa wsrod nas osoby ktore nie lubia swiat ???


Nie moglam sie powstrzymac przed kupnem tych kubkow tym bardziej, ze idelnie pasuja do mojego dywanu ;))) i byly niedrogie :)))


Nigdy nie sadzilam, ze padnie to z moich ust, ale zastanawiam sie nad sztuczna choinka.
Moja siostra wczoraj mi oznajmila, ze wlasnie taka kupila i wyglada jak zywa...hmmm jestem ciekawa czy bede podobnego zdania, raczej watpie  ;)))



Magdalena

26 komentarzy:

  1. Mam też ten dywan i serdecznie zazdroszczę kubków;) Co do choinki, u mnie jednak sztuczna, bo nie znam pochodzenia żywych...trochę mi szkoda zmarnować żywej, bo nawet doniczkowe nigdy nie przetrwały.:( Jednak co żywa gałązka, to żywa...zapachu, klimatu i uroku nic sztucznego nie zastąpi;) I dlatego kilka takich gałązek, tuż przy ziemi rosnących wycięłam;) Pozdrawiam ciepło.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj gdzie mieszkam nie ma problemu z kupnem zywej ze specjalnej hodowli wiadomego pochodzenia. Dla zapachu mam ochote kupic choinke w doniczce i wiosna wystawiac do ogrodu, ale mam jeszcze ochote na taka ogromna ;)))
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  2. raczej też wątpię ,chociaż podobają mi się i te sztuczne kiedy pięknie są przybrane ....ale tylko u kogoś ,bo sama WOLĘ jednak żywą :)))śliczne kadry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy problem, ze w Swieta nie mamy czasu nacieszyc sie nasza zywa choinka, ciagle w rozjazdach ;))) dlatego naszla mnie mysl o sztucznej :)))

      Usuń
  3. Lubię świętach, choć w tym roku nie bardzo je czuję... pogoda, niemowlak w domu chyba to wszytko przekłada się właśnie na to dziwne poczucie, że do świąt jeszcze daleko. Kurcze, a to tylko kilka dni... ehhh
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie rowniez deszczowo jesiennie ;))) Jestem pewna, ze Wasze pierwsze Swieta z niemowlakiem beda wyjatkowe i stworzycie magiczna atmosfere :)))
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  4. fanjny ten dywan! i zdjęcia klimatyczne;) ide na herbatę - skonczyłam pracę na dzis;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez pije duzo herbaty, dodatkowo z imbirem chronicym przed chorobskami :)))

      Usuń
  5. Kubeczki ciekawe..Też bym się na nie skusiła:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubeczki zostaly 2 ostatnie, a mialam ochote na wiecej ;)))
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  6. Mam dywan więc i kubeczki też by mi pasowały, są świetne !
    A i zdjęcie ... wyjątkowe, gratuluję !!!!!! wygrania u Lilli !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak to ja jestem ta szczesciara u Lilli ;))) Kubeczki kupilam 2 ostatnie jakie byly w sklepie, a wiec rowniez mialam troche szczescia ;)))

      Usuń
  7. wiesz co, ja jestem przeciwna żywym choinkom. bo jednak co z tego wynika że pochodzą ze specjalnych hodowli?! dla mnie nie ma to znaczenia, bo jednak to jest niepotrzebne pozbywanie się żywego drzewa, które mogłoby nadal rosnąć, tak? no chyba że to choinka w doniczce, którą potem ma się gdzie przesadzić. to jak najbardziej.
    z tych powodów u mnie stoi sztuczna, wygląda super. a dla zapachu mam wazon świeżych gałęzi, wianki itp. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam problemu z zywa z hodowli, poniewaz gdyby nie swieta, to nikt by jej nie posadzil ;))) Ja zwyczajnie jestem czesto w rozjazdach i nie mam czasu sie nia nacieszyc, a pozniej stoi taka sucha bidula ;)))
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  8. u mnie zywa ,pachnaca,bez donicy,ale czytalam gdzies ,ze te w donicy,tez pozbywane sa korzeni ,zwyczajnie scinane,dltego ze nie ma szans na wrwanie choinki z korzeniami haaaa
    ale cale moje dziecinstwo mialam sztuszna i tez byla ladna:Pw nowym butlersie w tamta sobote we frankfurcie widzialam sztuczne choiny ,ladne byly:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty wiesz, ze ja czesto w swiatecznych rozjazdach jestem i zwyczajnie nie mam czasu sie ta zywa nacieszyc ;))) Chodzi glownie o moje piekne bombki ktore musze jakos wyeksponowac ;)))

      Usuń
  9. Był przez chwilę taki okres w moim życiu ,że nie lubiłam Świąt. Ale minął wraz z pojawieniem się własnej rodziny :)) Madziu - kubas świetny♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do Swiat podchodze na luzie, zreszta moje siostry i rodzice rowniez ;))) Prezenty robimy tylko najmlodszym wczesniej pytajac sie rodzicow jakie dzieci maja marzenia ;))) Z jedzeniem nie szalejemy, sprzata sie regularnie, a nie tylko od Swieta ;))) Dla mnie najwazniejszy jest ten klimat i kontakt z bliskimi :)))

      Usuń
  10. Kiedyś mieliśmy w domu tylko sztuczną choinkę i żyliśmy. Teraz nie wyobrażam sobie świąt bez żywej, pachnącej choinki. Nie ważne czy duża czy mała, musi być żywa. Właśnie od wczoraj w całym domu roztacza się jej zapach, uwielbiam i żadna sztuczna mi tego nie da. Siostra moja ma sztuczną i jak mi przysłała zdjęcie to myślałam, że też żywa. Teraz to już nie są te tanie, tandetne choinki co kiedyś. Madziu kubek masz obłędny, coś pięknego!! Jak Ci się znudzi to pamiętaj o mnie hihi :))) Dywan też bym chciała ale mając psa to po trzech dniach byłby tak zajechany, że mogłabym tego nerwowo nie przeżyć.
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czesto jestem w swiatecznych rozjazdach i zwyczajnie nie mam czasu sie ta zywa nacieszyc, a pozniej stoi taka sucha bidula ;))) Zreszta w Niemczech po Nowym Roku wszystkie dekoracje znikaja. Chodzi glownie o moje piekne bombki ktore chce pieknie jakos wyeksponowac ;)))
      Musze Cie zmartwic kubek to bardzo pozyteczna rzecz i bede go uzywac, az "umrze" smiercia naturalna...hehehe :))) Zreszta mialam ochote na wiecej, ale dorwalam dwa ostatnie...szkoda.
      Takiego dywanu przy psie nie polecam ;)))
      Buzka

      Usuń
  11. Ale fajny kubas idealnie skomponował się z dywanem ;) Święta lubię, nawet bardzo, tylko gdzie ten śnieg? ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy zamiast sniegu deszcz ;))) No coz nie mamy na to wplywu ;)))
      Buziaki

      Usuń
  12. dla mnie najważniejsza rzecz w święta to żywa choinka:) sztuczne akceptuje tylko zielone gałązkowe girlandy.

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedyś tylko taką miałam, sztuczna, nawet z szyszkami i wygląd miała piękny.. (gdzieś jeszcze na strychu leży i przyjdzie jej czas) Nie upieram się przy żywej .. w święta szalejemy i dekorujemy a przecież najważniejsze to być z osobami, które kochamy, cały klimat i nastrój tworzymy my sami, reszta to tylko uzupełnłenie więc co za różnica. Wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalnie, ze grunt to rodzina :))) Co nam z najpiekniejszych ozdob i calej tej materialnej otoczki jesli nie mamy z kim sie tym podzielic :)))
      Pozdrawiam swiatecznie :)))

      Usuń