Mysle, ze pewne rzeczy przychodza z wiekiem, albo uczymy sie na wlasnych zyciowych doswiadczeniach ;)))
Od pewnego czasu jestem bardziej swiadoma swoich potrzeb i wymagan.
Stawiam na jakosc, a nie na ilosc.
Jakosc oznacza dobry surowiec bawelna, len, jedwab, kaszmir.
Ewentualnie znikomy dodatek sztucznego skladu ma sluzyc lepszemu noszeniu, a nie okrywac cialo w calym stopniu.
Pamietam, ze 3 lata temu kupilam "piekna" letnia tunike, nie zwracajac uwagi na sklad i ubralam ja raz w zyciu.
Pocilam sie jak zwariowana i te moje poty dodatkowo nie mialy jak wyparowac..koszmar = 100% polyester ;)))
Dzisiaj cieszy mnie kazdy rozsadny zakup, a jakim milym zaskoczeniem okazalo sie, ze moja nowo kupiona tunika oprocz dobrego materialu wyprodukowana zostala we Wloszech :)))
Wykukalam ja w TK Maxx, nareszcie otwarli ten sklep w mojej okolicy.
To nie jest post sponsorowany, tylko wiele osob zachwycalo sie ich asortymentem, cenami i ja rowniez sie przekonalam, ze warto tam zagladac od czasu do czasu ;)))
♥
Magdalena
o tak dobry materiał topodstawa :)
OdpowiedzUsuńZamiast pare sztucznych rzeczy lepiej kupic jedna, ale lepsza jakosciowo :)))
UsuńZgadzam się z Tobą, nie kupiłabym najpiękniejszej bluzki jeśli byłaby poliestrowa. Fajny ten Twój łup!
OdpowiedzUsuńNiestety branza odziezowa zostala zdominowana przez wlokna sztuczne i zeby kupic cos fajnego, dobrego jakosciowo i w rozsadnej cenie musimy miec szczescie.
UsuńZgadzam się z Tobą, że tylko dobre materiały! Też kiedyś kupiłam koszulkę...z nie wiem czego ale kleiła się do mnie pod wpływem ciepła...to było straszne!
OdpowiedzUsuńMiłego wieczorku
Odpowiedni material zapewnia komfort i wygode noszenia. Co z tego, ze cos na wieszaku fajnie wyglada jesli sie w tym zle czujemy.
UsuńBuzka
Dobry materiał to podstawa i nikt żadne cuda wianki mnie nie przekonają że jest inaczej.
OdpowiedzUsuńNie znoszę ubrań ze sztucznych materiałów.
Len, jedwab, bawelna to moi faworyci i nic tego nie zmieni ;)))
UsuńFajna bluzeczka, na upały będzie idealna :)
OdpowiedzUsuńPrzewiewna, czyli idealne na cieple dni :)))
Usuńwarto oj warto ...ja sobie lnianą ,letnią sukienkę atramentową kupiłam :)))) twój łup przepiękny !!!!a co do świadomych wyborów ,to mam bardzo podobnie ...z wiekiem ....:) buźka
OdpowiedzUsuńO taaak z wiekiem stajemy sie bardziej swiadomi swoich wyborow i potrzeb :))) Len to najlepsza tkanina na lato. Zreszta ja mam ostatnio fiola na punkcie lnu ;)))
UsuńZgadzam się całkowicie, tyle jest dookoła podtruwaczy, to warto zwracać uwagę na skład tego w co ubieramy nasze ciało ale to przychodzi właśnie z wiekiem :-)
OdpowiedzUsuńPozdrówka
Z wiekiem coraz bardziej patrze na sklad zarowno w branzy odziezowej jak i spozywczej :))) Zycie nas zmienia, stajemy sie dojrzalsi i bardziej swiadomi swoich wyborow :)))
UsuńPozdrawiam.
Oj zdecydowanie wole kupic jedna porzadniejsza rzecz niz kilka ze sztucznych materialow... Z wiekiem to u mnie narasta:)) a bluzeczka super:)
OdpowiedzUsuńDo tego dochodza aspekty ekologiczne :)))
UsuńOj tak - nawet najpiękniejsza sukienka czy inny ciuch, jeśli jest zrobiona ze "sztuczności" nie ma u mnie szans. Miałam taką jedną bluzeczkę - koszmar!
OdpowiedzUsuńOdpowiedni material zapewnia komfort i wygode noszenia. Z wiekiem doceniam to bardziej niz jakis modny kroj czy fason ;)))
Usuń